Takim niebieskim "ogórkiem" ( pierwszy z prawej) dojeżdżałam 4 lata do LO w latach 70-tych. O godzinie 7 rano licealiści do szkoły oczywiście na stojąco jak śledzie,a śpiący górnicy na siedzeniach po nocce z pracy. To były czasy! Prawie nikt nie miał własnego autka!
Skomentuj