Gdy idę do lasu na fotograficzne łowy, wiem wtedy, że muszę mieć oczy dookoła głowy i to jeszcze szeroko otwarte, żeby obserwować las nie tylko dookoła siebie, ale i patrzeć pod nogi i na poszycie leśne, a także zadzierać głowę, bo i tam bywają sytuacje, które warto utrwalić na swojej cyfrówce. Właśnie zobaczyłem w górze okrąg nieba utworzony przez korony drzew. Ten obraz nasunął mi skojarzenie ze starą dziecięcą piosenką-zabawą \"Kółko graniaste\" i taki tytuł nadałem tej pracy fotograficznej.
Autor: Lech Kadlec
Skomentuj