Graficiarskie beztalencia mają sporo miejsca pokazania tego, czego nie potrafią, a czynią to na poboczu miasta, z dala od ludzi. XIX-wieczne schrony, jakich we wschodniej części Torunia jest sporo, niezagospodarowane w żaden sposób przez nikogo, są \"tablicą doświadczalną\", z której jednak nie można zmazać tego, co tam nabazgrolą.
Autor: Lech Kadlec
Skomentuj