Takie wiejskie stacje kolejowe jeszcze długo po wojnie były dla okolicznej ludności wrotami do cywilizacji. Były miejscem spotkania z światem ładu porządku i kultury technicznej. Proces upadku rozpoczął się jeszcze w poprzednim systemie niestety przez ostatnie 25 lat znacznie przyśpieszył. Dla tej konkretnej dzięki pewnym samorządowym planom są pewne nadzieje.
Autor: Artur Mazurek
Skomentuj