Andrzej, niestety dopiero teraz zasiadłem do zdjęć... dochodzi pierwsza. Postaram się coś dodać, żebyś rano mógł popatrzeć na to wszystko moimi oczami...
Szymonie, teraz w Zakrzewie nastała cisza. Dziewczyny czytają, ja czekam na Twoje zdjęcia. Kończę ostatni kieliszek winka i chyba się nie doczekam. Mam jednak tę płytkę z ta piosenką.
Twoja miłość jak ciepły deszcz, Twoja miłość jak morze gwiazd za dnia,
twoja miłość sprawia że nieskończenie święty duch ogarnia mnie. - pamiętasz Szymonie jak schodziłeś z wieży? W Annie śpiewali to. Widziałeś " Kolejkę"?
Skomentuj