Łęczyca

  

Kolekcja diabłów na zamku w Łęczycy

Boruta niegdyś był panem na zamku w Łęczycy. Ale zanim stał się panem... legenda mówi, że był  ubogim leśniczym, którego król Kazimierz Wielki obdarował skarbami i szlachectwem w podzięce za bezpieczne wyprowadzanie z bagien, w które król i jego świta wpadli pod Łęczycą.

Autor: Marta Jóźwiak - Jagodzińska

Ocena:

Średnia ocena: 4.00 Ocen: 13 Odsłon: 5293
Twoja ocena: DobreBardzo dobre

Łęczyca

miejscowość

W Łęczycy znajduje się jeden z ciekawszych zamków w Polsce zbudowany przez jednego z naszych najważniejszych królów. Mowa o Kazimierzu Wielkim. Miasto i jego zamek upodobali sobie nie tylko późniejsi władcy: Władysław Jagiełło, Kazimierz Jagiellończyk i Zygmunt III Waza, lecz także legendarny diabeł Boruta, którego spotykano pod postacią sowy czy konia galopującego po podłęczyckich polach. Dziś Boruta siedzi w zamkowych lochach i pilnuje skrzyń ze złotem.

Zamek w Łęczycy jest zachowany dobrze tylko częściowo - skrzydła północne i wschodnie nie należą do okazałych i znacznie odbiegają urodą od pozostałej części budowli. Warto zajrzeć do muzeum mieszczącego się w wieży bramnej, gdzie znajdują się eksponaty związane z historią regionu, okoliczną sztuką ludową i ponad 400 figurek diabłów. Ta część ekspozycji jest chyba najciekawsza, zwłaszcza dla najmłodszych zwiedzających. Większość z rzeźb stanowią wizerunki Boruty, nie zabrakło też jednak Lucyfera i Rokity.

Samo miasto również prezentuje się ciekawie, poczynając od zabudowanego kolorowymi kamieniczkami rynku, na którym wznosi się klasycystyczny ratusz. Zachowało się tu sporo budowli, które zostały wpisane do rejestru zabytków - m.in. kilkusetletnie kościoły, ratusz, baszta obronna oraz XIX-wieczne domy. Spis zamyka dwustuletni park miejski.

Skomentuj