Każdy biebrznięty wie, że na kaczeńce jeździ się na... Grądy Woniecko. Nad Narew. A knieć błotna właśnie kwitnie, więc... nie ma na co czekać. Widok jest porównywalny z tym w Tatrach, w Dolinie Chochołowskiej, kiedy kwitną krokusy. Tylko kolor z fioletowego zmienia się na żółty.
Autor: Marcin Narbutowicz
Skomentuj