Z Połoniny Wetlińskiej na wschód...
Bieszczadzkie połoniny powoli przybierają już złotawy odcień. To nieuchronny znak końca lata i zbliżającej się jesieni. Bynajmniej nie popadamy jednak z tego powodu w melancholię, bo dla tych gór czas to najlepszy. Wspaniała widoczność, opustoszałe szlaki, jelenie rykowiska i przepiękne kolory wynagrodzą każdy trud. A teraz... stojąc na Połoninie Wetlińskiej, mając przed sobą Caryńską, w dali Tarnicę, Szeroki Wierch i Bukowe Berdo, a z prawej Rawki... tęsknimy.
Autor: Paweł Dąbrowski
Średnia ocena: 4.00 Ocen: 13 Odsłon: 2945
Wetlina
miejscowość
Wetlina jest, jak na Bieszczady, dosyć gwarną miejscowością i ośrodkiem ruchu turystycznego. Leży u podnóża Połoniny Wetlińskiej przy granicy z Bieszczadzkim Parkiem Narodowym. Można z niej wyruszyć na niejedną pieszą wycieczkę, dlatego też jest chętnie odwiedzana przez turystów. Przez Wetlinę przebiega szlak z Roztok Górnych na Wielką Rawkę i dalej do Ustrzyk Górnych, w Starym Siole rozpoczynają się zaś szlaki na Rabią Skałę (w paśmie granicznym) oraz Przełęcz Orłowicza (w paśmie Połoniny Wetlińskiej).
Niegdyś Wetlina rozciągała się na przestrzeni 6,5 km i dzieliła na trzy części będące odzwierciedleniem kolejnych etapów jej zasiedlania. Najstarszą partią było Stare Sioło, gdzie znajdował się dwór i młyn, później powstało Zabrodzie (część środkowa) – tu stała cerkiew, a na końcu Osada.
Niestety podczas wojennej zawieruchy Wetlina została całkowicie zniszczona. Miało to miejsce w 1945 r., kiedy to wojska polskie odbijały ją z rąk UPA. Pozostała jedynie cerkiew, którą i tak pięć lat później wysadzili żołnierze WOP. Na jej miejscu postawiono dom zakonny bernardynów.
Skomentuj