Znowu poszedłem na ważki nad Bystrzyce w to samo miejsce gdzie tydzień temu. Ważek nie było:(
Ale na drzewie znowu siedział on, może to ona?:) Drzewo to samo, ale zmieniło się po burzy robiąc chyba wygodniejsze lądowisko dla bociana. Czy to ten sam co tydzień temu? to jest bardzo możliwe, bo pozował równie dobrze :).
Autor: Tomek Kiecana
Skomentuj